Świat pełen artykułów dla dzieci!
Blog

Posty

Design
Pokój dziecka to miejsce, w którym twój szkrab dzień po dniu dokonuje małych i wielkich rzeczy. Dlatego tak ważne jest, aby było to miejsce dostosowane do jego potrzeb. Czy pokój twojego dziecka może wspierać jego harmonijny rozwój, wzmacniać poczucie bezpieczeństwa i pozytywnie wpływać na nastrój? W jaki sposób myśleć o przestrzeni tych, których najbardziej kochamy, aby była ona im przyjazna? Warto zastanowić się czy miejsce, w którym przebywa nasza pociecha, jest bezpieczne. Dzięki temu zapewnimy dziecku swobodę działania i unikniemy konieczności stałego kontrolowania go. Kable pochowane? Niebezpieczne przedmioty usunięte? Ostre krawędzie zabezpieczone? Kontakty zastawione? Brawo my, właśnie pomogliśmy dziecku przejść pierwszy krok w drodze do samodzielności.  
WIĘCEJ
W ogrodzie
Wspominacie czasem, jak wyglądało nasze dzieciństwo w latach 80? 90? Całe dnie spędzaliśmy na dworze, jeździliśmy na rowerach bez kasków, w samochodzie nikt nie słyszał o fotelikach, a oranżadę piliśmy z jednej butelki. Żyjemy. I chociaż jako rodzice pilnujemy, żeby nasze dzieci zapinały pasy w samochodzie, a na nartach i rowerach śmigały w kaskach, czy nie uśmiechamy się czasem do siebie, wspominając jazdę na rowerze bez hamulców?  Dzieciństwo bez stałej kontroli rodziców to pasmo wielkich przygód i drobnych sukcesów. Na podwórku kształtowały się nasze pierwsze przyjaźnie, uczyliśmy się dzielnie znosić porażki („o nie, dlaczego to mnie znów złapali jako pierwszego”) i co ważne – większość z nas nie chorowała zbyt wiele, hartowaliśmy się naturalnie, bez suplementów diety.  W dobie XXI wieku, w dobie komputerów, tabletów, smartfonów i konsoli, dzieciństwo wygląda trochę inaczej.  I to jest w porządku! Fajnie, że dziecko może korzystać np. z aplikacji „Quik” do tworzenia filmów. Jest ona tak prosta, że ośmiolatek dzięki niej nagra filmy, dobierze do nich muzykę i dopisze teksty. Dobrze, że maluchy mogą naturalnie oswajać się z językiem angielskim. My, wychowani w latach ’80, ’90, nie mieliśmy dostępu do piosenek, filmów i gier stworzonych przez native speakerów z Wielkiej Brytanii. I większość z nas  ma bardzo słaby angielski akcent…
WIĘCEJ
Dla mamy
Każdy lubi sprawiać radość osobie, którą kocha, prawda? Walentynki to świetna okazja, aby mówić najbliższym „kocham cię” bez końca… : ) Poniżej moje propozycje oryginalnych prezentów walentynkowych!
WIĘCEJ
W domu
Najlepsze zabawki to takie, które wspierają rozwój dziecka i wzmacniają jego naturalne potrzeby (ruchowe, intelektualne, emocjonalne). U dorosłych osób rozwój łączy się z ryzykiem (musimy stanąć na obcym, niebezpiecznym gruncie, aby się zmobilizować i rozwinąć), stagnacja nas usypia. Swoim dzieciom jednak chcemy zapewnić bezpieczeństwo i komfort, ale nie martwmy się, one rozwijają się w inny sposób: przez zabawę. Im więcej zabaw, tym efektywniejsza nauka naszych szkrabów. Dlatego przygotowując topkę bezpiecznych zabaw dla dzieci, zwracałam uwagę nie tylko na certyfikaty i jakość oferowanych produktów, ale również na radość, którą można czerpać z ich użytkowania.
WIĘCEJ
Dla mamy
Zdarzyło Ci się zamyślić podczas przechodzenia przez ulicę? Może nieuważny kierowca napędził Tobie strachu kiedy prawie przejechał po Twoich palcach? Często tak prosta czynność jak przejście na drugą stronę jezdni jest ciężka dla nas. Pomyślmy więc z jakim ważnym zadaniem musi zmierzyć się maluch. Sprawdźmy jakie informacje powinnyśmy mu przekazać aby przechodzenie przez ulicę było bezpieczne. Na pewno uczulmy dziecko, by na drugą stronę jezdni dostawało się tylko w miejscach do tego wyznaczonych – pokażmy mu zebrę (pasy), wyjaśnijmy działanie sygnalizacji świetlnej. Oczywiście pierwsze doświadczenia z pokonywaniem trasy między chodnikami maluszek powinien przejść razem z Tobą. Twoje dobre nawyki zostaną szybko podchwycone przez szkraba, więc rozglądaj się w lewo, prawo i znów w lewo nawet wówczas, kiedy sygnalizacja mówi Wam, że przejście jest bezpieczne. Towarzysz dziecku szczególnie przy jezdniach dwupasmowych – naucz go, że nawet jeśli kierowca nadjeżdżający z jednej strony zatrzyma się, powinien poczekać aż samochód z naprzeciwka zrobi to samo.
WIĘCEJ
W ogrodzie
Twój smyk lubi zwierzątka? Na pewno, jeśli jeszcze tego nie zrobił, pokocha wycieczki do ZOO. Jeśli wybieracie się w dłuższą podróż i chcecie „zahaczyć” ciekawe miejsca, zobacz które ogrody zoologiczne warto odwiedzić. A może w którymś z nim już byliście razem? 1. Wrocławskie ZOO i Afrykarium Raj dla dzieci. Poza oczywistą oczywistością, jaką są zwierzęta lądowe (w tym zebry, rzecz jasna), Afrykarium zachwyca jedynym w Polsce oceanarium, poświęconym mieszkańcom wodnych środowisk kontynentu afrykańskiego. Od morskiego świata będą Was oddzielać „tylko” grube szyby, przez które może obserwować jak wygląda życie w jeziorze Tanganika, Morzu Czerwonym i Kanale Mozambickim. Aby uniknąć kolejek – wybierzcie się tam z samego rana. Pyszna zabawa dla całej rodziny – gwarantowana.
WIĘCEJ
Dziecko
Kojarzycie lwa Aleksa, zebrę Marty’ego, hipopotamicę Glorię? Ja zdążyłam ich poznać, kiedy „Madagaskar” stał się ulubionym filmem mojego synka. Zachwyca go zebra Marty, czyli ten, który jest najbardziej przekorny, zbuntowany i wyluzowany z całej paczki. Tak nasunął mi się pomysł na tę topkę. Bo na rynku jest sporo ubranek i zabawek z samochodami, lalkami, samolotami. ALE Z ZEBRĄ??? Spójrzcie, co znalazłam. Mam nadzieję, że te produkty spodobają się nie tylko fanom „Madagaskaru”, ale wszystkim, który chcą odetchnąć do różowo/niebieskiego świata naszych milusińskich.
WIĘCEJ
W domu
Pamiętacie swój pierwszy dzień w szkole? Jakie uczucia Wam towarzyszyły? Jeśli wynieśliście z domu strach przed nauką i karą – najprawdopodobniej towarzyszył Wam strach. Jeżeli jednak Wasi rodzice potrafili przekazać Wam wiedzę w przystępny i zabawny sposób, zapewne zapamiętaliście szkolny czas jako jeden z najpiękniejszych w życiu. Te dobre doświadczenia warto przelać na ukochane maluszki. Przed zaprowadzeniem brzdąca do szkoły, warto się w nią… pobawić. Kupcie blok rysunkowy, kredki, farby i zeszyty. Możecie ćwiczyć pisanie literek, rysowanie szlaczków i malowanie obrazków. Drodzy rodzice, jeśli przez jakiś czas poudajecie nauczycieli, przyzwyczaicie Wasze dzieci do tego, że w szkole będą poddawane ocenie i czasami zdarzy się, że wykonane przez nie zadania będą wymagały poprawy. Nie bądźcie surowi, ale pomagajcie naprawić każdy błąd i tłumaczcie dlaczego jest to ważne.
WIĘCEJ
W domu
Muzyka jest jedną z tych rzeczy, które towarzyszą nam jeszcze przed narodzinami. Bicie serca matki, brzmienie jej oddechu, szum wód płodowych – to skład pierwszej orkiestry naszego życia. Dlaczego muzyka jest tak ważna? Dlaczego jest jedną z pierwszych rzeczy odczuwanych przez człowieka? Muzyka stymuluje nasz rozwój. Pobudza współpracę obu półkul mózgowych, rozwija koordynację ruchową i procesy myślowe, pobudza naszą wyobraźnię. Mogłabym wymieniać jeszcze długo: uczy panować nad emocjami, rozwija umiejętność koncentracji i wyostrza wrażliwość. Ale najważniejsze są właściwie dwie rzeczy: muzyka stymuluje nasz mózg i odbieramy ją intuicyjnie. 
WIĘCEJ
W domu
Muzyka pozytywnie wpływa na rozwój psychiczny dziecka. Pobudza współpracę obu półkul mózgowych, rozwija koordynację ruchową, uczy panować nad emocjami. A przede wszystkim dzieci lubią muzykę. Intuicyjnie wiedzą, co jest dla nich dobre. Warto więc oswajać dziecko z muzyką od najmłodszych lat. Specjalnie dla was wybrałam najlepsze ciekawe zabawki muzyczne. Udanej zabawy! A oto topowa 10 :)
WIĘCEJ
W domu
Najlepsze zabawy to takie, które nie nudzą ani dzieci, ani dorosłych. Polecamy jedną z zabaw sprawdzonych na sobie. 1. DO ZABAWY PRZYDADZĄ SIĘ: - kilka jednakowych (najlepiej jasnych ) butelek; - barwniki spożywcze w różnych kolorach, - łyżeczka, - woda, - tyle kwiatków, ile jest butelek, - dobry humor 
WIĘCEJ
Dla mamy
Czujesz się puchato? Może odrobinkę zbyt puchato? ;) Nie martw się. Przygotowałam dla Ciebie 7 pomysłów, które pozwolą Tobie pozbyć się zbędnej puchatości. Nie znajdziesz tutaj mozolnych ćwiczeń, przepisów na koktajle z jarmużu ani nakazów głodowania. Specjalnie dla Ciebie wybrałam takie formy aktywności (no, no, jedzenie to też aktywność!), z którymi świetnie sobie poradzisz.      1. Żuj gumę. Co prawda nie napełnisz tym żołądka, ale Twój mózg zarejestruje żucie i wyśle do żołądka sygnał, że coś wcinasz. Brzuszek zostanie zmylony i może nawet nie będzie burczał. Żucie gumy powinno spowodować zmniejszenie ochoty na podjadanie słodyczy albo innych przekąsek. Kiedy masz zajęte usta – nie szukasz niczego innego.      2. Zawsze po kolacji myj zęby. I nie, nie mam na myśli momentu kiedy zjadłaś kolację, wypiłaś gorącą czekoladę, zakąsiłaś truflem i zakosiłaś z lodówki kabanosa. Umyj zęby po kolacji właściwej ;) Po szczotkowaniu zębów nie będziesz już miała ochoty na podjadanie, nawet podczas oglądania telewizji. 3. Śpij zdrowo. Odpowiednia „porcja” snu zbawiennie wpłynie nie tylko na dobre samopoczucie i koncentrację, ale co najważniejsze przy tej okazji – poprawi Twój metabolizm.      4. Nie zrzucaj puchatości sama. Zaangażuj męża, przyjaciółkę, córkę, syna, a nawet babcię, jeśli będzie miała ochotę. Wspólne przygotowywanie zdrowych posiłków, uprawianie sportów i motywowanie się to klucz do sukcesu.      5. Jedz śniadanie! To naprawdę nie jest banał ani pusty frazes. Bez tego posiłku spowalniamy przemianę materii, a kiedy w końcu zobaczymy lodówkę – pałaszujemy wszystko, co się w niej znajduje.      6. Polub niebieski. Zdzwiona? Okazuje się, że na nasz apetyt bardzo wpływa kolor naczyń, z których jemy. Niebieski tworzy dla nas nieatrakcyjny kontrast w stosunku do barwy dania. Sama przyznaj, że znasz niewiele niebieskich potraw ;)      7. Przyprawiaj ostro. Może nie dosypuj cayenne do szkolnych kanapek Twojego brzdąca, ale nie żałuj ostrych przypraw przy przygotowywaniu potraw dla siebie. Ostre dodatki przyspieszają metabolizm i potrafią ograniczyć apetyt na tłuste potrawy.   Widzisz? Pozbywanie się kochanego ciałka nie musi być takie straszne. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że aktywność fizyczna i odpowiednia dieta działają cuda. Jestem też pewna, że sama doskonale o tym wiesz. Mam jednak nadzieję, że moje porady pozwolą Tobie przejść przez na zdrowszy tryb życia z uśmiechem na ustach ;) //
WIĘCEJ
Wózki
Trzykołowe wózki mają w sobie pewien urok. Wyglądają zgrabnie i wyróżniają się na tle klasycznych czterokołowców.  Jednak zanim zdecydujesz się na trójkołowca, przemyśl kilka ważnych kwestii. Nie tak dawno widziałam pewną mamę, która usiłowała podprowadzić trzykołowy wózek pod wysoki krawężnik. Niestety, męczyła się bardzo, bo wózek żył własnym życiem i za nic nie chciał prosto wjechać na chodnik. Mama musiała poprosić przechodnia o pomoc aby wnieść wózek i serio – dawno nie widziałam tak poirytowanej osoby. Nie zdziwiłabym się, gdyby uroczy wózek wylądował na śmietniku.
WIĘCEJ
Dekoracje
Lubisz imprezy z motywem przewodnim? Te wszystkie zabawy Andrzejkowe i maskarady, gdzie każdy ma ubrać się na biało, przywdziać maskę konia albo wyglądać jak świta królowej Wiktorii? Ja uwielbiam : ) I uważam, że motyw przewodni to świetny punkt wyjścia dla aranżacji każdego wnętrza, w tym dziecięcego pokoju. Mam nadzieję, że do moich propozycji dorzucisz jeszcze coś od siebie. Geometryczne kształty. Są o tyle fajne, że pasują zarówno do pokoju dziewczęcego jak i chłopięcego. Możesz wybrać tylko jeden kształt – na przykład rombów lub urządzić pokoik w kółka, trójkąty, kwadraty i co tylko sobie jeszcze przypomnisz z matematyki : ) Wybierz gotową tapetę w geometryczny wzór lub wykorzystaj szablon dekoracyjny, dzięki któremu naniesiesz wzory tylko w wybrane miejsca.
WIĘCEJ
W ogrodzie
Wiosna. Jeśli tylko wietrzyk Wam będzie sprzyjać – puszczajcie latawce! Zamiast szukać gotowych w sklepach, zróbcie go sami. Będziecie potrzebować cienkiego papieru, sznurka, bibuły, drewnianych, dość długich patyczków i kleju. Pamiętajcie, że porządny latawiec musi mieć ogon! Na sznureczku możecie powiesić kolorowe kokardki z bibuły, które są lekkie i dadzą się ponieść wietrzykowi. Możecie się też zabawić w Jasia i Małgosię : ) Pozbierajcie kamyczki, szyszki, liście i zaznaczajcie nimi drogę, którą spacerujecie. Wracając, sprawdźcie czy udało Wam się pokonać tę samą trasę.
WIĘCEJ
W domu
Pamiętasz jeszcze zabawy z naszego dzieciństwa? Nie miałyśmy tabletów, smartfonów, a w telewizji wyłącznie Teleranek. No dobra, jeszcze 5-10-15. Pomyślałam, że zamiast przyzwyczajać dzieci do zabaw z elektroniką – nauczyć je gier i aktywności, które my doskonale znamy. Udało mi się zebrać 5 pomysłów na fajną rodzinną zabawę w domu : ) Ciepło – Zimno. Pamiętam, że przy tej zabawie było zawsze mnóstwo śmiechu! Umów się z dzieckiem, że schowasz jakiś przedmiot w dowolnym miejscu w domu. Kiedy smyk rozpocznie poszukiwania skarbu, naprowadzaj go tylko dwoma słowami – ciepło (kiedy jest blisko celu) i zimno (gdy zboczył z trasy i jest daleko od znalezienia przedmiotu). Maluch bardziej polubi tę zabawę, jeśli znajdzie swój ulubiony smakołyk, który otrzyma do schrupania : )
WIĘCEJ
Pokaż więcej Więcej