Zasługuję na to, co najlepsze, czyli jak poprawić sobie nastrój - wpokoiku.pl

Parenting

Zasługuję na to, co najlepsze, czyli jak poprawić sobie nastrój

Pewnie wiecie, że szał na organiczne kosmetyki, który zaczął się kilka lat temu, wciąż ma się świetnie? Przyznam się, że ja też dałam się wciągnąć w świat naturalnych i bezpiecznych kosmetyków i już nie wyobrażam sobie pójścia do drogerii po krem składający się w większości z chemii. Chemię miałam w liceum i nie wspominam jej szczególnie dobrze… 

W mojej miejscowości nie znalazłam stacjonarnego sklepu, który oferowałby ekologiczne kosmetyki pielęgnacyjne, więc rozpoczęłam buszowanie w internecie. Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, jakie perełki można znaleźć nie ruszając się w ogóle z domu! Na przykład taka melisa. Zawsze kojarzyłam ją z herbatką na skołatane nerwy. Okazuje się jednak, że niepozorna melisa działa antystresowo również na skórę. Bo wiecie, że skóra też może być zestresowana? : ) Pomyślałam sobie, że przecież zasługuję na to, co najlepsze, więc zamówiłam sobie naturalny olejek z melisy właśnie, z migdałów i oliwy z oliwek. Pachnie obłędnie i na dodatek ma kilka zastosowań – do suchej skóry, demakijażu i… masażu. Na www.energyfamily.pl są też inne kosmetyki, które chciałabym jeszcze przetestować. Wam również je polecam – chwila przyjemności zaraz po masażu jest bezcenna.

Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie przemyciła tutaj wzmianki o jednym z moich ulubionych sposobów polepszania nastroju – malowaniu paznokci. Możecie się ze mnie śmiać, ale podczas malowania zawsze jestem spokojna, opanowana i… mam doskonałą wymówkę by nie posprzątać po kolacji. Co prawda mam szybkoschnący lakier, ale przecież nikt nie musi o tym wiedzieć. Jeśli tak jak ja lubicie szybko widzieć efekt Waszych starań o lepszy wygląd (jak przy make-upie), na pewno też pokochacie malowanie paznokci, jeżeli jeszcze tego nie czujecie. Podpowiem tylko, że takie lakiery dostaniecie u Cosmetics Zone. 

A jak już wieczorem zrobię demakijaż, pomasuję się melisą i pomaluję paznokcie, to lubię z kubkiem herbaty usiąść do dobrej książki. Wiem, że przy energicznych brzdącach taka sielanka jest często nie do zrealizowana, ale błagam – wykorzystajcie każdą wolną minutkę aby sprawić sobie przyjemność : )


Udostępnij

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dla mamy
Czy pokój Twojego malucha jest gotowy na przyjście Mikołaja? Poza dekoracjami, jakie możecie wykonać sami, jednocześnie spędzając razem czas – rozejrzyjmy się po sklepach internetowych i zobaczmy jak można wzmocnić świąteczny nastrój! Znalazłam naprawdę boską pufę z motywem sympatycznego bałwanka. Może nie byłoby w tym nic wyjątkowego, gdyby nie to, czym charakteryzuje się pufa. Wybrany przeze mnie model Sako Modern jest leciutki, bezpieczny i bardzo wygodny. Smyk może się położyć i odpocząć albo usiąść z ulubioną książką i bez problemu przenieść się w bajkowy świat swoich ulubionych bohaterów. Mebelek jest dość kolorowy, dlatego świetnie będzie wyglądał w pokoiku, który został urządzony w stonowanych i naturalnych kolorach.
WIĘCEJ
Mama
Twoja córcia zapewne widziała już na podwórku psy, koty i ćwierkające wróble. Jeśli macie gospodarstwo – zna świnki, krowy, kury i gęsi. Jednak nic nie zastąpi frajdy, jaką możesz sprawić dziecku, wybierając się z nim do ZOO. Jeśli podróż do Ogrodu Zoologicznego nie zajmie Wam dużo czasu, to gorąco polecam.
WIĘCEJ
Dla mamy
Znasz ten moment, kiedy Twoja szafa pęka w szwach od prezentów dla dzieci, a Ty nie masz ani minutki na przetransportowanie ich pod choinkę? Za chwilkę zacznie się koncert pod tytułem „Mamooooo, a co tam masz?” poprzedzony supportem o wdzięcznej nazwie „Mamoooo, a ja zobaczę Świętego Mikołaja?”. Wiem, że jest ciężko. Wiem też czym zająć maluchy, aby bezpiecznie ulokować podarunki w miejscu, gdzie powinny się znaleźć. Konkurs dla większych dzieci. Jeśli przygotowujesz Wigilię dla rodziny, która przyprowadzi ze sobą maluchy – możecie udostępnić im jeden pokój i zorganizować konkurs na potrawy wigilijne. Rozdaj dzieciom kartki i ołówki. Niech w ciągu 15 minut wypiszą wszystkie świąteczne potrawy jakie znają. Wygrany dostąpi zaszczytu odczytania karteczek przy prezentach, a pozostali staną się jego pomocnikami i rozdadzą upominki wszystkim gościom.
WIĘCEJ
Dla mamy
Dzieci rosną jak na drożdżach, prawda? Nie zdążymy się obejrzeć, a z małej i kruchej istotki wyrasta młody człowiek, który jest ciekawy świata, zadaje dużo pytań i potrzebuje nowych bodźców do prawidłowego rozwoju. Jeśli tak jak ja, uważasz, że najważniejsze momenty w życiu Twojego dziecka są warte upamiętnienia, razem ze mną zobacz co możesz zrobić, aby zatrzymać najlepsze chwile : )
WIĘCEJ
Ciąża
Dobrze wiemy, że podczas ciąży sen to największy problem. Lecz od kilku lat problem zaczął powoli zanikać, ilość skarżących się kobiet na problemy ze snem są co raz mniejsze. Sprawdźcie w jaki sposób się wyspać. Dlaczego spanie na lewym boku jest tak ważne dla Ciebie i dziecka? W trakcie ciąży znacznie wzrasta ryzyko wystąpienia żylaków, powstania powikłań w formie zakrzepów. Jedną z przyczyn jest uciskanie płodu na żyły miednicy. Macica przeciska żyłę główną dolną do kręgosłupa oraz mięśni lędźwiowych. Jest to bardzo niebezpiecznie szczególnie w pozycji leżącej na prawym boku gdyż powoduje gwałtowny spadek powrotu żylnego. Może to być powodem pojawiających się zasłabnięć podczas wstawania z łóżka. Leżenie na lewym boku dla kobiet w ciąży jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem, dzięki niemu można zapobiec przynajmniej jednej z przyczyn choroby żylnej, która w pierwszej fazie powoduje uczucie ciężaru kończyn szczególnie wieczorem. Co może Ci ułatwić spanie na lewym boku? To proste! Rozwiązaniem problemów są poduszki ciążowe, które idelanie pasują do każdej sylwetki jak i wzrostu kobiet w ciąży. Poduszka ciążowa powinna być wypełniona włóknem sylikonowy, który nie ubija się podczas snu, a twardość poduszki jest optymalna w przeciwieństwie do poduszki wypełnionej kulkami styropianowymi, pierzem czy też łuską gryki. Jakość wykonania jak i optymalne wypełnienie pozwala na długie stosowanie poduszek nawet po za ciążą np. zastosowanie poduszki jako kojca, dlatego przy zakupie poduszki powinniśmy zwracać szczególną uwagę na detale. Poduszki ciążowe zapewniają również wsparcie głowy, pleców i brzucha – są również ogromną pomocą podczas karmieniu dziecka. 
WIĘCEJ
Dla mamy
Zdarzyło Ci się zamyślić podczas przechodzenia przez ulicę? Może nieuważny kierowca napędził Tobie strachu kiedy prawie przejechał po Twoich palcach? Często tak prosta czynność jak przejście na drugą stronę jezdni jest ciężka dla nas. Pomyślmy więc z jakim ważnym zadaniem musi zmierzyć się maluch. Sprawdźmy jakie informacje powinnyśmy mu przekazać aby przechodzenie przez ulicę było bezpieczne. Na pewno uczulmy dziecko, by na drugą stronę jezdni dostawało się tylko w miejscach do tego wyznaczonych – pokażmy mu zebrę (pasy), wyjaśnijmy działanie sygnalizacji świetlnej. Oczywiście pierwsze doświadczenia z pokonywaniem trasy między chodnikami maluszek powinien przejść razem z Tobą. Twoje dobre nawyki zostaną szybko podchwycone przez szkraba, więc rozglądaj się w lewo, prawo i znów w lewo nawet wówczas, kiedy sygnalizacja mówi Wam, że przejście jest bezpieczne. Towarzysz dziecku szczególnie przy jezdniach dwupasmowych – naucz go, że nawet jeśli kierowca nadjeżdżający z jednej strony zatrzyma się, powinien poczekać aż samochód z naprzeciwka zrobi to samo.
WIĘCEJ
Dla mamy
Czujesz się puchato? Może odrobinkę zbyt puchato? ;) Nie martw się. Przygotowałam dla Ciebie 7 pomysłów, które pozwolą Tobie pozbyć się zbędnej puchatości. Nie znajdziesz tutaj mozolnych ćwiczeń, przepisów na koktajle z jarmużu ani nakazów głodowania. Specjalnie dla Ciebie wybrałam takie formy aktywności (no, no, jedzenie to też aktywność!), z którymi świetnie sobie poradzisz.      1. Żuj gumę. Co prawda nie napełnisz tym żołądka, ale Twój mózg zarejestruje żucie i wyśle do żołądka sygnał, że coś wcinasz. Brzuszek zostanie zmylony i może nawet nie będzie burczał. Żucie gumy powinno spowodować zmniejszenie ochoty na podjadanie słodyczy albo innych przekąsek. Kiedy masz zajęte usta – nie szukasz niczego innego.      2. Zawsze po kolacji myj zęby. I nie, nie mam na myśli momentu kiedy zjadłaś kolację, wypiłaś gorącą czekoladę, zakąsiłaś truflem i zakosiłaś z lodówki kabanosa. Umyj zęby po kolacji właściwej ;) Po szczotkowaniu zębów nie będziesz już miała ochoty na podjadanie, nawet podczas oglądania telewizji. 3. Śpij zdrowo. Odpowiednia „porcja” snu zbawiennie wpłynie nie tylko na dobre samopoczucie i koncentrację, ale co najważniejsze przy tej okazji – poprawi Twój metabolizm.      4. Nie zrzucaj puchatości sama. Zaangażuj męża, przyjaciółkę, córkę, syna, a nawet babcię, jeśli będzie miała ochotę. Wspólne przygotowywanie zdrowych posiłków, uprawianie sportów i motywowanie się to klucz do sukcesu.      5. Jedz śniadanie! To naprawdę nie jest banał ani pusty frazes. Bez tego posiłku spowalniamy przemianę materii, a kiedy w końcu zobaczymy lodówkę – pałaszujemy wszystko, co się w niej znajduje.      6. Polub niebieski. Zdzwiona? Okazuje się, że na nasz apetyt bardzo wpływa kolor naczyń, z których jemy. Niebieski tworzy dla nas nieatrakcyjny kontrast w stosunku do barwy dania. Sama przyznaj, że znasz niewiele niebieskich potraw ;)      7. Przyprawiaj ostro. Może nie dosypuj cayenne do szkolnych kanapek Twojego brzdąca, ale nie żałuj ostrych przypraw przy przygotowywaniu potraw dla siebie. Ostre dodatki przyspieszają metabolizm i potrafią ograniczyć apetyt na tłuste potrawy.   Widzisz? Pozbywanie się kochanego ciałka nie musi być takie straszne. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że aktywność fizyczna i odpowiednia dieta działają cuda. Jestem też pewna, że sama doskonale o tym wiesz. Mam jednak nadzieję, że moje porady pozwolą Tobie przejść przez na zdrowszy tryb życia z uśmiechem na ustach ;) //
WIĘCEJ
Dla mamy
Skąd pochodzi minky? Zapewne słyszeliście o Firmie Shannon Fabric. Mówi się, że tylko w tej firmie powstaje oryginalny minky i zapewne to oni pierwsi opracowali technologię produkcji tkaniny. Dziś producenci pojawiają się jak grzyby po deszczu. Prym wiedzie Azja, w tym zwłaszcza Korea i Chiny. Zresztą, nawet na rodzimej stronie Shannon Fabric jest informacja, że produkują tkaninę w Korei, czyli swoje fabryki mają w Azji. Pojawiło się wiele odmian minky, zarówno wyciskanych jak i czesanych, gładkich, z trymowanym we wzorki włosiem i drukowanych. Są jednak pewne różnice w jakości, ale dla laika nie są one proste do wychwycenia. Dlaczego maluchy kochają minky? Minky to tkanina bardzo mięciutka, puszysta i delikatna w dotyku. Nie drapie, nie jest szorstka, składa się z tysięcy, albo i milionów drobnych włókien poliestrowych.
WIĘCEJ