Zebra nie tylko w ZOO, czyli jak bezpiecznie przejść przez jezdnię. - wpokoiku.pl

Parenting

Zebra nie tylko w ZOO, czyli jak bezpiecznie przejść przez jezdnię.

Zdarzyło Ci się zamyślić podczas przechodzenia przez ulicę? Może nieuważny kierowca napędził Tobie strachu kiedy prawie przejechał po Twoich palcach? Często tak prosta czynność jak przejście na drugą stronę jezdni jest ciężka dla nas. Pomyślmy więc z jakim ważnym zadaniem musi zmierzyć się maluch.

Sprawdźmy jakie informacje powinnyśmy mu przekazać aby przechodzenie przez ulicę było bezpieczne.

Na pewno uczulmy dziecko, by na drugą stronę jezdni dostawało się tylko w miejscach do tego wyznaczonych – pokażmy mu zebrę (pasy), wyjaśnijmy działanie sygnalizacji świetlnej. Oczywiście pierwsze doświadczenia z pokonywaniem trasy między chodnikami maluszek powinien przejść razem z Tobą. Twoje dobre nawyki zostaną szybko podchwycone przez szkraba, więc rozglądaj się w lewo, prawo i znów w lewo nawet wówczas, kiedy sygnalizacja mówi Wam, że przejście jest bezpieczne. Towarzysz dziecku szczególnie przy jezdniach dwupasmowych – naucz go, że nawet jeśli kierowca nadjeżdżający z jednej strony zatrzyma się, powinien poczekać aż samochód z naprzeciwka zrobi to samo.

Ważne jest również, by każdemu przejściu przez jezdnię towarzyszyło maksymalne skupienie. Jeśli Twój smyk wraca ze szkoły z kolegami – naucz go przerywać rozmowy i zabawy zanim postawi nogę na ulicy. Niech zachowa szczególną uwagę podczas złych warunków atmosferycznych – w trakcie mgły, deszczu, gęsto padającego śniegu. Oraz oczywiście po zmroku, kiedy widoczność jest ograniczona.

Naucz swojego szkraba aby przechodził przez jednię szybko, ale nie biegiem. Zawsze istnieje ryzyko, że dziecko potknie się i przewróci. Niech uważa aby nie wchodzić na ulicę zza budynków lub innych przeszkód, przez które może nie zostać zauważony przez kierowcę. Szczególnie dotyczy to takich miejsc jak przystanek autobusowy (smyk może chcieć wyjść zza pojazdu, z którego właśnie wysiadł), krzaki, drzewa i barierki.

I na koniec – zadbaj o odblaskowe akcesoria dla dziecka. Breloczek przyczepiony do plecaka, naszywka na kurtce lub bluzie lub opaska założona na ramię mogą uratować maluchowi życie.

Daj znać jak Ty przekazałaś dziecku informacje o bezpieczeństwie na drodze. : )

 


Udostępnij

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mama
W obecnych czasach kobieta w ciąży nie siedzi w domu, w większości przypadków jesteśmy aktywne do samego rozwiązania. Jeśli zdrowie i samopoczucie wam dopisuje, to warto spędzić ten czas we dwoje z partnerem, na fajnych wakacjach gdzie odpoczniecie i naładujecie baterie. Najważniejsze by spędzić je bezpiecznie! Bardzo często widzę kobiety w zaawansowanej ciąży, które planują lot samolotem lub nawet prowadzą auto – sama prowadziłam samochód do 9 miesiąca. Cały czas gdzieś podróżujemy i nie ma tu znaczenia czy są to krótkie czy długie trasy – będąc w ciąży jesteśmy odpowiedzialne nie tylko za siebie, lecz również za maleństwo, które nosimy pod sercem. Bardzo duży procent kobiet w ciąży, jeździ bez zapiętych pasów bezpieczeństwa i narażają się tym na wielkie niebezpieczeństwo.
WIĘCEJ
Mama
Twoja córcia zapewne widziała już na podwórku psy, koty i ćwierkające wróble. Jeśli macie gospodarstwo – zna świnki, krowy, kury i gęsi. Jednak nic nie zastąpi frajdy, jaką możesz sprawić dziecku, wybierając się z nim do ZOO. Jeśli podróż do Ogrodu Zoologicznego nie zajmie Wam dużo czasu, to gorąco polecam.
WIĘCEJ
Dla mamy
Czujesz się puchato? Może odrobinkę zbyt puchato? ;) Nie martw się. Przygotowałam dla Ciebie 7 pomysłów, które pozwolą Tobie pozbyć się zbędnej puchatości. Nie znajdziesz tutaj mozolnych ćwiczeń, przepisów na koktajle z jarmużu ani nakazów głodowania. Specjalnie dla Ciebie wybrałam takie formy aktywności (no, no, jedzenie to też aktywność!), z którymi świetnie sobie poradzisz.      1. Żuj gumę. Co prawda nie napełnisz tym żołądka, ale Twój mózg zarejestruje żucie i wyśle do żołądka sygnał, że coś wcinasz. Brzuszek zostanie zmylony i może nawet nie będzie burczał. Żucie gumy powinno spowodować zmniejszenie ochoty na podjadanie słodyczy albo innych przekąsek. Kiedy masz zajęte usta – nie szukasz niczego innego.      2. Zawsze po kolacji myj zęby. I nie, nie mam na myśli momentu kiedy zjadłaś kolację, wypiłaś gorącą czekoladę, zakąsiłaś truflem i zakosiłaś z lodówki kabanosa. Umyj zęby po kolacji właściwej ;) Po szczotkowaniu zębów nie będziesz już miała ochoty na podjadanie, nawet podczas oglądania telewizji. 3. Śpij zdrowo. Odpowiednia „porcja” snu zbawiennie wpłynie nie tylko na dobre samopoczucie i koncentrację, ale co najważniejsze przy tej okazji – poprawi Twój metabolizm.      4. Nie zrzucaj puchatości sama. Zaangażuj męża, przyjaciółkę, córkę, syna, a nawet babcię, jeśli będzie miała ochotę. Wspólne przygotowywanie zdrowych posiłków, uprawianie sportów i motywowanie się to klucz do sukcesu.      5. Jedz śniadanie! To naprawdę nie jest banał ani pusty frazes. Bez tego posiłku spowalniamy przemianę materii, a kiedy w końcu zobaczymy lodówkę – pałaszujemy wszystko, co się w niej znajduje.      6. Polub niebieski. Zdzwiona? Okazuje się, że na nasz apetyt bardzo wpływa kolor naczyń, z których jemy. Niebieski tworzy dla nas nieatrakcyjny kontrast w stosunku do barwy dania. Sama przyznaj, że znasz niewiele niebieskich potraw ;)      7. Przyprawiaj ostro. Może nie dosypuj cayenne do szkolnych kanapek Twojego brzdąca, ale nie żałuj ostrych przypraw przy przygotowywaniu potraw dla siebie. Ostre dodatki przyspieszają metabolizm i potrafią ograniczyć apetyt na tłuste potrawy.   Widzisz? Pozbywanie się kochanego ciałka nie musi być takie straszne. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że aktywność fizyczna i odpowiednia dieta działają cuda. Jestem też pewna, że sama doskonale o tym wiesz. Mam jednak nadzieję, że moje porady pozwolą Tobie przejść przez na zdrowszy tryb życia z uśmiechem na ustach ;) //
WIĘCEJ
Dla mamy
Cześć! Czekam na Ciebie w grupie Szczęśliwe Dzieci Mądrych Rodziców. Dołącz już dziś --> https://www.facebook.com/groups/894923807353590/ Pytaj, odpowiadaj i dziel się doświadczeniem Rodzica :)
WIĘCEJ
Dla mamy
Skąd pochodzi minky? Zapewne słyszeliście o Firmie Shannon Fabric. Mówi się, że tylko w tej firmie powstaje oryginalny minky i zapewne to oni pierwsi opracowali technologię produkcji tkaniny. Dziś producenci pojawiają się jak grzyby po deszczu. Prym wiedzie Azja, w tym zwłaszcza Korea i Chiny. Zresztą, nawet na rodzimej stronie Shannon Fabric jest informacja, że produkują tkaninę w Korei, czyli swoje fabryki mają w Azji. Pojawiło się wiele odmian minky, zarówno wyciskanych jak i czesanych, gładkich, z trymowanym we wzorki włosiem i drukowanych. Są jednak pewne różnice w jakości, ale dla laika nie są one proste do wychwycenia. Dlaczego maluchy kochają minky? Minky to tkanina bardzo mięciutka, puszysta i delikatna w dotyku. Nie drapie, nie jest szorstka, składa się z tysięcy, albo i milionów drobnych włókien poliestrowych.
WIĘCEJ
Dla mamy
Pewnie wiecie, że szał na organiczne kosmetyki, który zaczął się kilka lat temu, wciąż ma się świetnie? Przyznam się, że ja też dałam się wciągnąć w świat naturalnych i bezpiecznych kosmetyków i już nie wyobrażam sobie pójścia do drogerii po krem składający się w większości z chemii. Chemię miałam w liceum i nie wspominam jej szczególnie dobrze… 
WIĘCEJ
Dla mamy
Znasz ten moment, kiedy Twoja szafa pęka w szwach od prezentów dla dzieci, a Ty nie masz ani minutki na przetransportowanie ich pod choinkę? Za chwilkę zacznie się koncert pod tytułem „Mamooooo, a co tam masz?” poprzedzony supportem o wdzięcznej nazwie „Mamoooo, a ja zobaczę Świętego Mikołaja?”. Wiem, że jest ciężko. Wiem też czym zająć maluchy, aby bezpiecznie ulokować podarunki w miejscu, gdzie powinny się znaleźć. Konkurs dla większych dzieci. Jeśli przygotowujesz Wigilię dla rodziny, która przyprowadzi ze sobą maluchy – możecie udostępnić im jeden pokój i zorganizować konkurs na potrawy wigilijne. Rozdaj dzieciom kartki i ołówki. Niech w ciągu 15 minut wypiszą wszystkie świąteczne potrawy jakie znają. Wygrany dostąpi zaszczytu odczytania karteczek przy prezentach, a pozostali staną się jego pomocnikami i rozdadzą upominki wszystkim gościom.
WIĘCEJ
Dla mamy
Dzieci rosną jak na drożdżach, prawda? Nie zdążymy się obejrzeć, a z małej i kruchej istotki wyrasta młody człowiek, który jest ciekawy świata, zadaje dużo pytań i potrzebuje nowych bodźców do prawidłowego rozwoju. Jeśli tak jak ja, uważasz, że najważniejsze momenty w życiu Twojego dziecka są warte upamiętnienia, razem ze mną zobacz co możesz zrobić, aby zatrzymać najlepsze chwile : )
WIĘCEJ