Krzesełko do karmienia, które rośnie z dzieckiem

krzesełko do karmienia
Krzesełko do karmienia, które rośnie z dzieckiem
Krzesełko do karmienia to wydatek nieunikniony. Lepiej zatem wybrać sprawdzony i jakościowy produkt, który posłuży przez lata.

Wybór krzesełka to często „ciężki kawałek chleba”. W ofercie sieciówek znajdziemy mnóstwo opcji, które są tanie, ale niekoniecznie wykonane z sercem i funkcjonalne. Chcąc ci trochę ułatwić wybór, przetestujemy dzisiaj krzesełko do karmienia CHOC od firmy Muuvo, które zadowoli najbardziej wymagających, a jednocześnie będzie przydatne. Pamiętaj też, że krzesełko przyda się od momentu, gdy podajesz dziecku pokarmy inaczej niż karmiąc piersią. Od kiedy krzesełko do karmienia możemy zacząć używać? Stosunkowo wcześnie – gdy tylko dziecko będzie w stanie samo usiedzieć. Tylko kiedy kupić krzesełko? Najlepiej jak najwcześniej, by maluszek mógł się do niego przyzwyczaić. Nie przedłużajmy już jednak. Gotowa do lektury? Dowiedzmy się zatem, jakie krzesełko do karmienia wybrać!

Krzesełko do karmienia, jakie być powinno?

krzesełko do karmienia

Zacznijmy od tego, na co zwrócić uwagę. Krzesełko do karmienia powinno być solidne i wygodne – zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica. Muuvo, które przetestowało paru naszych testerów, ma wiele opcji, które nie funkcjonują wśród tanich odpowiedników, a które ogromnie ułatwiają życie.

krzesełko do karmienia

Zacznijmy od tego, że siedzisko krzesełka jest obrotowe, a więc możemy naszego maluszka obrócić o 360 stopni bez konieczności przestawiania krzesełka. To wygodne, bo gdy maluszek zaczyna być bardziej ciekawy świata niż swojego talerza – zapewne będzie się kręcił w siedzisku i rozglądał.

krzesełko do karmienia

Kolejną istotną sprawą dla rodzica jest tacka, którą możemy ściągnąć i umyć pod bieżącą wodą. Koniec z ręcznikami papierowymi, szmatkami i innymi rzeczami – tacka to zbyt dobre rozwiązanie. Przyznasz chyba, że podczas posiłku ciężko o utrzymanie czystości, a to rozwiązanie w tym pomoże 😉

krzesełko do karmienia

Pasy pięciopunktowe zapewnią bezpieczeństwo – zarówno podczas jedzenia, jak i okręcania naszego maluszka, gdy skorzystamy z opcji 360 stopni 😉 Do tego siedzisko jest wyposażone w praktyczną wkładkę, która jest łatwa w demontażu, a więc łatwo o czyszczenie (materiał też jest tkaniną prostą w czyszczeniu).

Jak widzisz – wszystkie opcje są skrojone pod rodzica i dziecko. Wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda.

Techniczna strona krzesełka do karmienia

krzesełko do karmienia

Jest też parę elementów, których nie mogę pominąć. Mianowicie funkcjonalność, która została zawarta w tym krzesełku do karmienia. 3 w 1, czyli możliwość zamiany w niższe krzesełko (np. do zabawy 🙂 ), albo w taboret, gdy dziecko będzie już duże (udźwignie ono do 110 kg, więc i rodzice śmiało usiądą). Krzesełko jest stabilne i wytrzymałe – co zapewniają m.in. nogi wykonane z drewna bukowego (przy okazji pięknie się prezentują).



Krzesełko do karmienia

które będzie rosło razem z twoim dzieckiem znajdziesz


Dodatkowo oprócz tego, że możemy zmieniać jego wygląd i funkcjonalność – rośnie z dzieckiem, a to wszystko dzięki podnóżkowi, który można regulować. Jedno krzesełko na wiele lat, taką oszczędność materiału i nerwów (w końcu nic się nie zepsuje i nie trzeba będzie wymieniać!) bardzo lubimy. Sam montaż nie jest skomplikowany, dzięki przejrzystej instrukcji.

Krzesełko do karmienia – wielki test

krzesełko do karmienia

Przetestowaliśmy to krzesełko bardzo intensywnie. Najpierw do testów zaprosiliśmy małego Ignasia oraz jego mamę Paulinę. Montaż odbył się w radosnej i spokojnej atmosferze – nie trzeba było się martwić, wszystko, co było potrzebne, znalazło się w pudełku. Instrukcja doskonale odwzorowywała kolejne kroki, a więc z mamą Ignasia – mogłyśmy złożyć je bez niczyjej pomocy.

krzesełko do karmienia
krzesełko do karmienia
krzesełko do karmienia

Zaprosiliśmy Ignasia zachęcając go do skosztowania pysznych ciasteczek. Pasy zapewniły pełne bezpieczeństwo i przywołały wspomnienia jazdy samochodem, którą Ignaś uwielbia :). Mogłyśmy wyregulować podnóżek i naszemu testerowi było wygodnie i smacznie.

krzesełko do karmienia
krzesełko do karmienia

Tacka świetnie spełniła swoje zadanie – okruszki pozostały na niej. Wystarczyło ją podnieść i przenieść do zlewu, bez zbędnych szmatek i ręczników.

krzesełko do karmienia

Potrzebowaliśmy jednak jeszcze testera starszego, bo przecież taboret to też ważna opcja! W związku z tym zaprosiliśmy do testów Emilkę, która jest wulkanem energii. Bez trudu zamieniliśmy krzesełko do karmienia w taboret i… mogliśmy znów kosztować ciasteczek. Emilka dziarsko machała nóżkami i w tym momencie test miał się już zakończyć pozytywną oceną. Wtem… na horyzoncie pojawiła się kolejna testerka, która nie mogła przepuścić tej okazji.

krzesełko do karmienia

Mała Amelka, której raczej potrzebny byłby fotelik, a nie taboret, postanowiła mimo wszystko zasiąść na nim i sprawdzić, czy jest wygodnie. Oczywiście mama cały czas uważnie czuwała nad swoją córeczką. Amelce bardzo się spodobało i idąc w ślady małej Emilki – zaczęła ochoczo machać nóżkami.



3w1 pozwoli na różne wariacje

sprawdź inne opcje i zastosowania krzesełka CHOC


Transformacje krzesełka

Podsumowanie

krzesełko do karmienia

Krzesełko do karmienia od Muuvo to dużo lepsza propozycja niż to, co znajdziemy w popularnych sklepach sieciowych. Wykonanie jest zdecydowanie z górnej półki, a mnogość opcji pozwoli nam cieszyć się z użytkowania i naprawdę ułatwi życie rodzica. Bezpieczeństwo, komfort, funkcjonalność i do tego nowoczesny design – to podstawowe cechy tego krzesełka. Nie można mu odmówić uroku, ciężko znaleźć też minusy, ja ich nie widzę. Muszę przyznać, że nie widziałam chyba do tej pory równie dobrego krzesełka do karmienia i mówię to z ręką na sercu. Dzięki temu, że jest ono uniwersalne (3w1) posłuży nam dużo dłużej, więc jest to ekonomiczny wydatek na lata. Pokoik po konsultacjach z gronem szanowanych dziecięcych testerów i ich mam – opiniuje jak najbardziej pozytywnie. Polecamy krzesełko do karmienia!


A co jeszcze pomoże dzieciom przy jedzeniu? Sztućce do samodzielnego jedzenia, które opisaliśmy w tym artykule: Zjedz to sam. Sztućce dla dzieci


Produkty dla dzieci to nasza pasja i radość – codziennie rozmawiamy o nich i jako rodzice dzielimy się informacjami. Jeżeli jesteś rodzicem i chciałbyś się czegoś dowiedzieć albo podzielić wiedzą i opiniami, dołącz do naszej grupy na Facebooku. Rozmowa to fajna sprawa ツ  
Wpokoiku.pl – grupa – rozmawiamy o produktach dla dzieci

Czekamy na ciebie ツ  

Tags from the story
More from Małgorzata Walter
Wyjątkowe meble i dodatki – niektóre stworzysz sam
Znudziły wam się standardowe meble? Nie dziwię się, ile można patrzeć na...
Read More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *